Dołącz do nas

aktualnie na stronie:

Wakacyjna wycieczka do Kaszubskiego Parku Miniatur

14 sierpnia na ostatnią już wakacyjną  wycieczkę z ŻOKiS-u wybrała się grupa dzieci tym razem do popularnego Kaszubskiego Parku Miniatur  i Gigantów w Stryszej Budzie pod Kartuzami. W samym Parku Miniatur znajduje się około 70 makiet słynnych i charakterystycznych budowli z Kaszub, z Polski oraz z całego świata w skali 1:25. Z bliska możemy podziwiać m.in. Wieżę Eiffla, Sfinksa, statuę Chrystusa Zbawiciela z Rio de Janeiro, piramidę Kukulkana z Meksyku Bramę Brandenburską, Krzywą Wieżę, Statuę Wolności, Biały Dom, a także Żurawia Gdańskiego, Kościół Mariacki , Pomnik Stoczniowców czy pałac w Sasinie.

Park przygotował też szereg atrakcji dla dzieci: plac zabaw, mini-zoo, zamek strachu, gabinet śmiechu i bajkową krainę z postaciami z bajek.

Z Kaszubskiego Parku Miniatur udaliśmy się do położonego obok Parku Gigantów. By do niego dotrzeć trzeba pokonać ok. 700 metrową piaszczystą drogę pod górkę, którą my  przejechaliśmy kolejką. W ramach urozmaicenia przy drodze witały nas ustawione figurki zwierząt domowych, tj.: krowy, kozy, świnie, gęsi, kury, koń, osiołek, owce.

Park Gigantów został niedawno udostępniony dla zwiedzających – na dość piaszczystym terenie, na wzgórzu  zebranych zostało sporo “gigantów” –słomiane figury oraz owady w wymiarze XXL, mega ryby, monster truck, prawdziwy samolot o długości 40m, kącik najmłodszych z kulkolandią i potężne ptaki.

Samolot Tu-134 (kiedyś stał w Płońsku przy trasie między Gdańskiem a Warszawą) i  to właśnie  on wzbudza największe zainteresowanie wśród zwiedzających. Tupolew stał się największym z licznych już eksponatów powstającego parku gigantów. Tak jak w krainie miniatur można się poczuć Guliwerem, tak w świecie kolosów ma się wrażenie bycia Calineczką albo mieszkańcem Szuflandii z „Kingsajzu”. Są tam już bowiem m.in. ogromne makiety owadów – mrówka czy biedronka większe od człowieka robią wrażenie nie tylko na najmłodszych. Spojrzenia przyciąga prawdziwy monster truck z ogromnymi kołami. Są też rzeczy w skali makro – szachy, wielki kubek czy kolosalne buty. Frajdę dzieciom sprawiają dodatkowe atrakcje – wioska krasnali, gdzie spomiędzy drzew uśmiechają się do nas kolorowe krasnoludki oraz figury leśnych zwierząt, tj.: dziki, łosie, sarny, jelenie i niedźwiedź.

Zwiedzanie obu parków, włącznie z zabawą na placu zabaw i przerwą na posiłek, zajęło nam około 4 godzin. Na szczęście oba parki oferują tyle różnych atrakcji, że dzieci się nie nudzą. Równie ważne jest przepiękne położenie parku – na wzgórzu, z którego roztacza się panorama doliny rzeki Łeby od Strzepcza do Kolonii.